Blog o poszukiwaniu pracy i planowaniu kariery

piątek, 26 października 2012

Zawody bez przyszłości

Ostatnio pisałem o zawodach przyszłości. Dziś druga strona medalu, czyli zawody w których o pracę bardzo trudno, a w przyszłości może być jeszcze trudniej. Listę takich zawodów przedstawia cyklicznie Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej w raportach: „Zawody deficytowe i nadwyżkowe”. Najnowszy raport dotyczy sytuacji na rynku pracy w 2011 r. 

Jeżeli liczba osób poszukujących pracy w danym zawodzie przewyższa zapotrzebowanie na rynku pracy, zawód taki nazywa się zawodem nadwyżkowym. Mówiąc bardziej obrazowo, o zawodzie nadwyżkowym mówimy gdy liczba zarejestrowanych bezrobotnych w danym zawodzie przewyższa liczbę zgłoszonych ofert pracy w tym zawodzie.

Lista 30 zawodów, w których najtrudniej było znaleźć pracę w 2011 roku:
  1. Politolog
  2. Przędzarz
  3. Technik agrobiznesu
  4. Filolog – filologii polskiej
  5. Teolog
  6. Technik żywienia i gospodarstwa domowego
  7. Technik technologii żywności – cukrownictwo
  8. Filolog – filologia obcojęzyczna
  9. Technik transportu kolejowego
  10. Technik technologii żywności – mleczarstwo
  11. Technik mechanizacji rolnictwa
  12. Mechanik – operator pojazdów i maszyn rolniczych
  13. Marynarz statku morskiego
  14. Technik hotelarstwa
  15. Elektromechanik elektrycznych przyrządów pomiarowych
  16. Historyk
  17. Specjalista do spraw badań społeczno-ekonomicznych
  18. Technik rolnik
  19. Technik architektury krajobrazu
  20. Technik technologii żywności – przetwórstwo owocowo-warzywne
  21. Technik hodowca zwierząt
  22. Socjolog
  23. Technik ekonomista
  24. Technik włókiennik
  25. Filolog – filologia klasyczna
  26. Kierownik hotelu/motelu
  27. Kulturoznawca
  28. Technik technologii żywności – przetwórstwo zbożowe
  29. Geograf
  30. Policjant służby prewencji
Pierwsze miejsce zajmuje zawód politolog. Na 6.361 bezrobotnych politologów w całym 2011r. pojawiło się tylko 5 ofert pracy.


 Studia bez przyszłości

Wyłączyłem z tej listy zawody wymagające ukończenie szkoły wyższej. Okazało się, że najwięcej problemów ze znalezieniem pracy mają absolwenci studiów:
  1. Politologia
  2. Filologia
  3. Teologia
  4. Historia
  5. Socjologia
  6. Kulturoznawstwo
  7. Geografia

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

hmm, takie zestawienie bez komantarza mam wrażenie nie ma większego sensu. Fakt, dla politologów nie ma wiele pracy pt:"praca dla filologa". Ale znam wielu filologów, którzy pracują w biurach, urzędach i firmach na stanowiskach związanych z HR, kontaktem z klientem, zbieraniem danych itp i świetnie sobie radzą. W zawodach związanych z gastronomia jest jeszcze inaczej - oferty w UP czasem są, ale przynajmniej w moim regionie nie ma pracy na umowe o pracę. Jest dużo sezonowych możliwości podreperowania budżetu, dużo osób pracujących bez umowy. I wszyscy oni rejestrują się w UP dla ubezpieczenia.. Nie wiem, jak w innych wskazanych zawodach, ale na razie wskazane listy zawodów deficytowych i nadwyżkowych są mało pomocne dla zwykłych ludzi

Anonimowy pisze...

"Ale znam wielu filologów, którzy pracują w biurach, urzędach i firmach na stanowiskach związanych z HR, kontaktem z klientem, zbieraniem danych itp i świetnie sobie radzą." No OK, ale nie pracują w wyuczonym zawodzie. A lista dotyczy zawodów, w których trudno znaleźć pracę. W drugim akapicie wyjaśnione jest w jaki sposób lista powstała.

Ja przykładowo kończyłem historię, czyli jakby nie było punkt 16 ma liście ;) A pracuje jako pracownik biurowy, więc też nie w swoim zawodzie. Jako nauczyciel historii truuudno jest znaleźć pracę. Więc podsumowując lista ta głównie pokazuje zawody w których trudno znaleźć pracę. I trochę chyba jest pomocna. Bo jak ktoś zastanawia się nad pójściem na studia i myśli nad pójściem albo na filologie polską i zostaniem nauczycielem, lub na informatykę i być administratorem baz danych, to zdecydowanie pracę w zawodzie szybciej znajdzie po drugim kierunku.

Prześlij komentarz